• Wpisów:27
  • Średnio co: 98 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:26
  • Licznik odwiedzin:2 688 / 2772 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zapuściłam tego bloga jak huj, ale ze mną to tak zawsze. Nagle nabieram ochoty na coś i jest, będę pisała swojego bloga, a potem ochota mi przechodzi i dupa. A trochę mi go szkoda. Tak więc zaczynam od początku.. Witajcie wszyscy znajomi i nieznajomi o po raz kolejny. Od dziś zaczynam tu regularnie pisać. O życiu i nie tylko.
  • awatar Kamilka2345: Fajnie, że wróciłaś. Jestem tu pierwszy raz, fajny blog *-* Czekam na dalsze wpisy :D No i zapraszam do siebie :D
  • awatar Demi Lovato ღ: WItam i wytrwałości życzę :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Modre mi dziś skręciło kiedy przechodziłam koło dupiastej laski. Coż, bywa tak czasem...
 

 
Kurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrwa! Wszystko się popieprzyło. WSZYSTKO!!!
 

 
Rozdanie u vasios!!!
 

 
Biorę udział w rozdaniu:
http://vasios.pinger.pl/m/17028447
  • awatar maybellline: Zapraszam do konkursu u mnie na blogu,nagroda to buciki ! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Coś by wypadało tu czasem skrobnąć, ale nie wiem o czym pisać, bo u mnie nic się nie dzieje. Praca dom praca dom i huj... Po świętach pasowałoby iść na jakąś dietkę, ale na to też nie bardzo mam ochotę...sex jako sport zdecydowanie mi wystarcza
 

 
Zimno już za oknem.... fajki mi rano w drodze do pracy zamarzają w ręce.... lipa taka że szok..
 

 
Mam nowe tabsy, ale będę mogła je zacząć dopiero od nowego cyklu. Mam nadzieję, że zadziałają. Więc w chwili obecnej zostają tylko gumki albo zero sexu co oczywiście nie wchodzi w grę.
 

 
Ja pierdolę kurwa jebana jego mać!!!!!!! Od kiedy zaczęłam brać tabletki anty, które nie powodują u mnie drgawek i wymiotów i w końcu mogłam się cieszyć do woli wspaniałym, długim sexem ze Śrubą nie martwiąc się o konsekwencje to nagle okazało się, że jebane tabsy też mają jakieś pierdolone efekty uboczne i od kiedy je biorę to chodzę tak podkurwiona i podminowana, że nawet czasem odechciewa mi się sexu. Mogłabym zabijać, najchętniej nie wychodziłabym z domu, nie rozmawiała z ludźmi, żeby im nie odpyskiwać bez powodu. Warczę nawet na Śrubę, chociaż wcale mu się to warczenie nie należy. Pojebana sprawa. Nie wiem już co tu robić i dlatego przyszłam tu po pomoc do was. Czy macie podobne problemy po tabsach anty jak ja? Jeśli tak, to jak sobie z nimi radzicie? Błagam o pomoc bo sama już nie daję rady.
  • awatar Savannah_girl: @Lotar King: eeee, nie jestem lesbą. Śruba to chłop z krwi i kości, a mówią na niego śruba jeszcze z czasów technikum. Jak mieli praktyki w warsztacie to majster kazał mu przynieść pudełko ze śrubami, a on przyniósł gwoździe :P
  • awatar Lotar King: Jak moja laska zaczęła mieć problemy to wróciliśmy do zabezpieczeń mechanicznych, kondomy i te sprawy. Jak ręką odjął. Przeszło. Jej tez przeszło uprawiać seks tylko ze mną i przespała się ze swoim promotorem. Nie wiedziałem, że jest lesbą ;-)
  • awatar SzukającaSzczęścia: masz zle dobrane, szybko do gina, zmieni ci i wszystko wroci do normy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ja pierdole. W końcu będę miała urlop. Aż 3 dni!!!! Super. Trochę odpocznę.
 

 
Najebało tym śniegiem w huja jego pana
 

 
Śruby nie ma od miesiąca. Wyjechał na robote do niemiec. Nie wiem nawet czy przyjedzie na święta, chociaż bardzo bym chciała. Nie wie czy dostanie wolne. Oby dostał !
 

 
Byłam dziś na pogrzebie chłopaka mojego kolegi geja. Smutna sprawa. Płakać mi się chce.
 

 
Rozjebałam sobie dziś dużego palca u stopy. Auuuuuuććććć!!!
 

 
A na razie mam urlop do piątku, więc mam czas, żeby się porządnie namyśleć co z t tym wszystkim zrobić.
 

 
Moje życie wygląda tak: rano praca, po pracy zakupy, potem obiad, następnie korki u małej Igi, potem dom i zanim zdążę się zrelaksować to padam na ryj i nic mi się już nie chce.
A obiecałam sobie że jeszcze będę chodziła na siłownie.
Ale kasa teraz bardzo potrzebna jest.
Żeszkurwajegomać... muszę coś z tym zrobić, tylko nie wiem co...
 

 
Dżizas. Ale dawno mnie tu nie było.Ciągle jednak dostaję na maila wasze wpisy i ciągle je czytam.
A u mnie wiele się działo i nie chce mi się nawet wszystkiego opisywać. Alkohol się lał litrami i ciągle ze śrubą jeździliśmy od jednej imprezy do drugiej. Byliśmy nawet u znajomych w Warszawie. Poza tym leczyłam kaca i nie w głowie mi było blogowanie.
 

 
Idę smażyć swoje cielsko na ogródku mojej psia-sis - czyli przyjaciółki - siostry. Sii jaaa!!
 

 
Śruba ma dla mnie super świetny prezent na urodziny... ale o tym dopiero, kiedy go dostanę. Ale jestem szczęśliwa
 

 
Nie mogę doczekac sie soboty. Idziemy ze Śrubą na balangę do Izki. Iza to moja bratnia, a raczej siostrzana dusza. Ja mogę umrzec za nią, ona może umrzec za mnie. Jestesmy we wszystkim wspólniczkami zbroni. Uwielbiam ją, a imprezy w jej towarzystwie są MEGA!!!!!!!
 

 
O ja pierdolę! Ale miałam ostatnio zapierdol w pracy. Jedna laska poszła teraz na zwolnienie bo w ciąży jest i zapierdalamy teraz z Anetą jak dzikie bawoły. Jednak prace miec bede, bo teraz szefunciowi sie nie opyla mnie zwalniac, kiedy jest nas tak malo.

Śruba wczoraj kupił sobie motor i teraz zapierdala nim po całej wsi.
 

 
Rozmawiałam dziś rano ze Śrubą o tym co mi powiedział wczoraj szef, o tej umowie, że przedłużenie niepewne i co Śruba na to?

-- eee, to trudno, to będziesz siedziec w domu i gotowac mi obiadki.

No fajne sobie. Wzieliśmy kredyt na ponad 30 tys i chyba ktoś to musi spłacac. No chyba że cała wypłata Śruby pójdzie na kredyt a my zęby w ścianę.

Nie wiem jak to będzie kurwa jego mac !!!
 

 


Thanks god przepracowałam wczoraj swoje ponad dwie dniówki i dziś mam wolne. Jutro ide dopiero na drugą zmianę, więc trochę się pobycze.

Zazdroscicie?
 

 
I jeszcze auto mi się dziś rozpierdoliło. Na samym kurwa skrzyżowaniu. Wydałam majątek na lawetę bo mojemu oczywiście nie chciało się ruszyć dupska z kanapy i mnie zaholować. I drugi majątek wydam na naprawę.

W pracy beznadzieja. Szef powiedział mi, że przedłużenie umowy wisi na włosku. To wszystko przez tą głupią Anetę. No ale cóż. Tak to jest jak się próbuje być fair w stosunku do koleżanki z pracy a ona potem odwraca się do nas dupskiem!!
W dodatku pracowałam dziś dokładnie 20 godzin i jestem padnięta, ale nie kurwa, siedzę przed komputerem i pierdolę trzy po trzy.....
 

 
Mam dość kurwa mojego brata. Przychodzi do mnie nawalony i kasę jeszcze chce. Na co? Na browara? Nie kurwa, nie będę sponsorować jego nałogów.!!!!!!!!!!!!
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.